Nie na darmo mówi się, iż media to czwarta władza. Dlaczego? Bycie łącznikiem pomiędzy władzą a wyborcami, jest wielkim polem do popisu. Można przekazywać w różny sposób wiadomości dotyczące polityków, różnie ich przedstawiać. Politycy za to bardzo zabiegają o przychylność mediów. Jeśli w telewizji dobrze przedstawiają daną osobę, to jest juz połowa sukcesu. Innymi ważnymi mediami są internet i radio, jeśli chodzi o działalność polityczną. Można powiedzieć, iż każdy polityk zabiega o to, by media były mu przychylne, to coś w rodzaju reklamy dla danej osoby. Trzeba jednak przyznać, iż media bywają nieobiektywne. Często mówi się o nagonce na pewną osobę. To z niej częściej niż z innych mówi się żartobliwie, przedstawia ujęcia kamery, gdy ten wychodzi akurat niekorzystnie. Oko kamery bywa bezlitosne, potrafi dostrzec każdą niedoskonałość, a ta doprawiona niewybrednym komentarzem może sprawić, iż wizerunek polityka traci na swojej wartości. Niektóre media również promują dane osoby, gdyż być może mają w tym jakiś interes. Wiadomo, że kierunek programowy różnych stacji bywa nastawiony na daną opcję polityczną. Czy tak trudno o obiektywność w mediach? Pewnie nie, jednak występuje tu bardzo duża pokusa dla właścicieli poszczególnych wydawnictw by nieco naginać rzeczywistość według swoich poglądów. Tak właśnie działa większość mediów i nieźle im to wychodzi, gdyż bardzo dużo odbiorców nie ma absolutnie pojęcia, iż przedstawiane wiadomości są nieco manipulowane, to znaczy przedstawiane pod pewnym kątem.


Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.

POLECAMY:

profesjonalna promocja w wyszukiwarkach pomaga w biznesie