To, że media kreują pewne obrazy z dodatkiem komentarza, który często nie oddaje neutralnego stanowiska, powinni wiedzieć wszyscy. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z tego, że media podążają pewnym torem, można go nazwać programowym. Jeśli chodzi o telewizję, to jest to najbardziej widoczne, dlatego, że można w każdej chwili obejrzeć różnego rodzaju wydania wiadomości, praktycznie jedne po drugich. Na jednej stacji wiadomości się kończą a na innej zaczynają. Nie trzeba być jednak zbytnio bystrym, by zauważyć, iż w obu wydaniach dostaniemy niemal ten sam stek informacji, nic dziwnego, przecież telewizje zbierają to co najważniejsze, wiele stacji wysyła swoich reporterów i fotoreporterów na te same konferencje prasowe, na te same miejsca zdarzeń. I tu dochodzimy do sedna jeśli chodzi o subiektywne media. Obraz niemal ten sam, bo z kamer ustawionych w podobnym miejscu, komentarz może dużo się różnić. Zawarta w nim polemika, lub subiektywne uwagi w obu wydaniach wiadomości bardzo się różnią. Oglądając jedne wiadomości można nabyć pewnych poglądów, a kiedy obejrzymy drugie okaże się, że komentarz skłania nad do nieco innej opcji. Jest to nagminne zjawisko, dlatego mówi s ię, ze media służą polityce, bo w jej kontekście te równice medialne są naprawdę bardzo widocznie. Tematy społeczne tak bardzo nie różnią się od siebie w komentarzach, no chyba, że dotykają fundamentalnych spraw o które walczą między sobą partie polityczne. Media są więc polityczne? Jak najbardziej tak. Niestety.
Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.
POLECAMY: