Wraz z powstaniem kanałów informacyjnych w telewizji, wraz z rozwojem stron internetowych podających najświeższe informacje i wydarzenia, zaczęła się pewnego rodzaju pogoń za sensacją, gdzie jak wydaje się nikt nie odpowiada za słowa, które wypowiada. Podając jakąś wiadomość, choćby była totalna bzdurą, nikt właściwie nie ponosi odpowiedzialności za insynuacje czy plotki, które powiela. Domysły niektórych redaktorów czy reporterów nadają ton wydarzeniom, wpływają na ludzką wyobraźnię. Nikt za to jednak nie odpowiada, gdy informacje okażą się błędne. Ot, zdarza się. Najgorzej jest wtedy, gdy nic się nie dzieje, a przecież są takie dni, totalnej medialnej ciszy, Co się wtedy dzieje? Wyciągane są wiadomości sprzed kilku dni, odgrzewane są na nieco innym oleju, które bardzo często powodują kolejne niedomówienia i wątpliwe, naciągane sensacje. Internet, kanały informacyjne muszą czymś się żywić, a skoro nie ma tematów to co zaszkodzi wyciągnąć coś starego? Często nieświeżego? Nic, w końcu podgrzewane sensacje, to tez sensacje. Sa takie wydarzenia, które potrafią wstrząsnąć wyobraźnią niemal całego narodu, a takie właśnie sa najbardziej lubiane przez media. Przyciągają tysiące albo nawet miliony przed odbiorniki i monitory. W gazetach pojawiają się ciekawe zdjęcia. Media nie mogłyby istnieć bez sensacji, a sensacja to tez dobre miejsce gdzie pojawia się reklama, droższa niż w sąsiedztwie jałowych programów. Media, reklama, wiadomości, sensacja, to wszystko skupia się wokół jednego, by zwrócić uwagę widza – klienta.
Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.
POLECAMY: