Czasem mamy wrażenie, że politycy, szczególnie ci pracujący i działający w sejmie są aktorami. Gorzej jednak, kiedy sami politycy właśnie tak myślą. Gdy tylko pojawią się media, ci zmieniają bardzo swoje oblicze i kreują swój wizerunek w określony sposób. Nie jest to w porządku jednak tak jest właśnie na porządku dziennym. Dlaczego tak się dzieje? Wszyscy wiedzą, a politycy nawet szczególnie, że łaska mediów i tak zwana dobra prasa jest im bardzo potrzebna w kierowaniu swojej kariery zawodowej. Im media wykazują większą przychylność, tym lepiej. Polityków możemy spotkać w każdym studiu, w telewizji, w radiu. Wypowiadają się również na łamach prasy drukowanej a również na witrynach internetowych. Każde dojście do wyborcy jest dobre, wpływa na popularność. Dobra passa w mediach to również reklama dla polityka. Gdy wiadomości często dotyczą danego ugrupowania czy danej osoby, to tym lepiej, no chyba, że media postanowią krytykować dany front polityczny. Niech nikogo nie zdziwi fakt, że media w swoim pojęciu posiadają zapis o neutralnym przekazywaniu neutralnych wiadomości, jednak jest to nierealne. Każde wydarzenie opatrzone komentarzem to juz manipulacja. Może być ona niezamierzona, ale raczej bywa tak, iż komentarze medialne celowo narzucają wyborcom i obserwatorom swoje zdanie na dany temat. Taka jest niestety rzeczywistość. Politykom wydaje się, iż media to narzędzia, które mają do pomocy. Gdy jednak te nie kreują ich dobrego wizerunku, natychmiast stają się przeciwnikami mediów.


Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.

POLECAMY: