Wielu osobom przeszkadza, że media, a więc telewizja, prasa, radio, Internet, są zbyt skomercjalizowane. Na każdym kroku właściciele poszczególnych mediów pokazują nam, że liczy się wpływ środków finansowych z reklamy, oraz wpływ od samych widzów. Czy powstałyby drogie do wyprodukowania programy telewizyjne gdyby nie można było zarabiać na smsach wysyłanych przez widzów? Na pewno nie. Nikt nie chciałby tego finansować. Zamknięcie i utrzymanie kilkunastu osób na przykład w domu wielkiego brata to gigantyczny koszt. Do tego dochodzą ludzie obsługujący show, drogi sprzęt i tak dalej. Nikt by tego nie robił gdyby nie reklamy towarzyszące przedsięwzięciu, wiadomości na ten temat opatrzone w Internecie drogimi banerami reklamowymi, duża suma pieniędzy z smsów wysyłanych przez widzów po to, by program toczył się niejako pod ich dyktando. To tylko telewizja, ale mamy też radio, gdzie non stop przerywa się audycje by, kolokwialnie mówiąc – puścić reklamy. Tam gdzie wiadomości i informacje, tam reklam najwięcej. W gazetach wiadomo, też na każdej drukowanej stronie reklama , a jeśli jesteśmy już przy reklamie na stronie, to sam na myśl nasuwa się Internet, gdzie reklamy pokazują się bardzo często, rujnując wygląd witryny, denerwując czytelnika, który „goni iksa” aby zamknąć zawartość reklamy, ale to nie szkodzi liczy się przecież wpływ finansowy. Przecież ktoś tworzy media i robi to po coś. Chęć stworzenia czegoś to jedno, a nastawienie na zysk to drugie i tu obie te sprawy zgodnie idą w parze.


Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.

POLECAMY: