Wiadomości, to programy jakie najbardziej interesują telewidzów. Czego nie lubimy? Reklamy zwykle kojarzą się z uciążliwymi przerwami pomiędzy danymi kawałkami ulubionego programu. Nie inaczej jest jeśli chodzi o media informacyjne. To nie dotyczy tylko telewizji, ale również programów radiowych czy Internetu. Wszędzie ta, gdzie są wiadomości polityczne, sportowe, kulturalne, mamy do czynienia z nagromadzeniem reklam. Jedno niejako współgra z drugim, dawno się do tego przyzwyczailiśmy. Nic dziwnego, że czas antenowy czy miejsca na witrynie internetowej, tam gdzie są wiadomości, kosztuje najdrożej, bo te miejsca są najczęściej odwiedzane czy też oglądane przez odbiorców mediów. Wróćmy jednak do programów informacyjnych, na których mamy się dziś skupić. Te, które emitowane są pomiędzy serialami czy innymi programami, w te rewizji publicznej czy innych telewizjach prywatnych nie cieszą się już taka popularnością jak to bywało kiedyś. Ich popularność zniknęła głównie poprzez pojawienie się w mediach, stacji o charakterze informacyjnym. TVN 24 zaczął nadawać program typowo informacyjny, rozszerzony o tematykę socjologiczną co w zupełności przyciągnęło widzów zainteresowanych sprawami politycznymi. Druga taka stacja, dla przeciwwagi, to Superstacja, która jednak technicznie nie dorównuje telewizji Waltera. Co do zawartości, ukierunkowania politycznego to można dyskutować. Wszystko zależy co komu bardziej pasuje. Jak wiadomo wiadomości przedstawiane w różnych mediach opatrzone są różnym komentarzem.
Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.
POLECAMY: