Nie chodzi tutaj o wywiad w sensie sensacyjnych opowieści o szpiegostwie gospodarczym, politycznym czy jakimkolwiek innym. Chodzi nam teraz o wywiad, jaki przeprowadza dziennikarz, redaktor z interesująca osoba. Może to być polityk, aktorka, aktor, każda inna osoba związana z kulturą i sztuką, sportowiec albo nawet zwykły obywatel będący świadkiem jakiegoś zdarzenia, albo prezentującym jakieś poglądy. Media potrafią tak nakierować wywiad, aby wydobyć bardzo ciekawe wiadomości. Tylko wprawni politycy swobodnie lawirują pomiędzy pytaniami, udzielając takich odpowiedzi, które same w sobie są już manipulacją słowem. Media uwielbiają wywiady, gdyż jest to bardzo atrakcyjna forma również dla czytelników czy innych odbiorców. Osoba postawiona w krzyżowym ogniu pytań może radzić sobie bardzo różnie. Najbardziej stresujące wywiady najprawdopodobniej nagrywa sie w telewizji i radio, gdzie wiele wywiadów "idzie na żywo". Troszeczkę inaczej wygląda sprawa internetu i gazet, czasopism drukowanych. Tutaj można nad słowem się zastanowić, wycofać wypowiedź. Jednak nie zawsze jest to plus, gdyż dziennikarz taki wywiad nagrywany na dyktafon może różnie zredagować. Jak wiadomo wypowiedzi poddawane są obróbce. Nie publikujemy nigdy potoku słów, tylko układamy z nich płynne zdania. I teraz najważniejsze: niektórym mediom zdarza się zmanipulować wywiad, słowa umieścić w takim kontekście, iż maja inny sens, niż zamierzył to nasz rozmówca, bohater wywiadu, albo też oddają wiernie myśli danej osoby.


Wiele osób narzeka, że telewizja w swojej ramówce nie przedstawia nic co warto by zobaczyć. To bardzo powszechne mniemanie. Im więcej stacji telewizyjnych, tym mniej nam się podoba, tym bardziej nie wiemy co oglądać. Media głównie nastawione są na rozrywkę, co jest logiczne raczej. Wiele osób, kiedy przyjdzie z pracy czy szkoły, chciałoby obejrzeć coś lekkiego, wesołego. Media dobrze o tym wiedzą, dlatego telewizja, radio i Internet lubią serwować nam rozrywkę. Czasem zarzuca się, iż telewizja publiczna, jako główne media, przedstawia nam za mało nauki, programów merytorycznie dobrych, wartościowych a za dużo karmi nas słabą rozrywką. Niedawno mieliśmy przesyt reality show, teraz mamy przesyt programów, gdzie znani ludzie tańczą, śpiewają, odgadują, robią różne przedziwne rzeczy. Z początku to bawi, ale takie media szybko czeka przesyt. Ileż to można oglądać? Zaczynają krzywić się widzowie. Tak samo jest z Internetem. Nowoczesne media też dotknęła ta sprawa. Bardzo popularne były do niedawna portale, gdzie można było nawiązać kontakty lub przeczytać plotki z życia gwiazd cieszyły się bardzo dużą popularnością, teraz te media notują spadek zainteresowania. Brzydko mówiąc, chyba się przejadło użytkownikom. Wielu z nich czeka na wartościowe programy, wartościowy kontent stron internetowych, tak by media mogły nie tylko bawić ale też i uczyć. Swoją drogą dużo też jest wiadomości, informacji i reklamy. Tu też mamy przesyt. Wolelibyśmy więcej programów edukacyjnych.

POLECAMY:

profesjonalna firma pisząca marketing szeptany w Katowicach